Rozglądając się za nowoczesnym telewizorem, z pewnością zauważymy, że większość z nich wyposażona jest w smart TV. Brak takiej funkcjonalności to domena niewielkich, budżetowych sprzętów. Te o większej przekątnej mają już system smart TV. Jaki? To zależy od producenta. Warto więcej się o nich dowiedzieć, bo to jeden z najważniejszych czynników decydujących o tym, czy finalnie będziemy zadowoleni z wyboru telewizora. W dużym stopniu przekłada się bowiem na komfort codziennego korzystania z urządzenia.
Smart TV, a może Android TV? Pora przyjrzeć się, co będzie lepszym rozwiązaniem!
Smart TV - czy da się bez tego obejść?
Zanim przejdziemy do omawiania systemów smart TV, warto zdawać sobie sprawę, o czym konkretnie rozmawiamy. Smart TV zmienia telewizor w multimedialne centrum rozrywki dla całej rodziny. Dzięki łączności z internetem, zapewnia dostęp do wielu możliwości, w tym korzystania z dedykowanych aplikacji, także tych do serwisów streamingowych.
Czy można korzystać z telewizora bez smart TV? Sprawdzi się to w przypadku seniorów, którzy nie oglądają Netflixa, lecz programy emitowane w tradycyjnej telewizji, zgodnie z ramówką. Można też spróbować obejść brak smart TV w telewizorze dzięki podłączeniu do niego konsoli. Wówczas zyskujemy dostęp do wielu aplikacji, w tym streamingowych, z których możemy korzystać w podobny sposób jak ze smart TV. Oczywiście, włączanie może trwać zwykle wówczas dłużej, w końcu wiele telewizorów ze smart TV ma dedykowane przyciski Netflix lub YouTube, by jak najszybciej uruchomić pożądane aplikacje.
Smart TV - jakie są systemy?
Mówiąc o smart TV, musimy liczyć się z tym, że to zbiorcza nazwa kilku systemów. Kilkanaście lat temu, gdy telewizory z internetem pojawiały się na rynku, niemal każdy producent próbował rozwijać własny system smart TV. Z czasem sporo marek przeszło na Android TV (np. Sony, Philips), co okazało się strzałem w dziesiątkę. Są jednak producenci, którzy od lat dopracowują własne systemy smart TV - oba są bardzo pozytywnie oceniane przez użytkowników. Mowa o Tizen (Samsung) oraz webOS (LG).
Jakie są ich najmocniejsze strony? Tizen zachwyca łatwością obsługi. To świetny wybór dla kogoś, kto wcześniej nie korzystał ze smart TV. Jest intuicyjny w nawigacji, więc uruchamianie ulubionych aplikacji trwa zaledwie chwilę.
Pora przejść do webOS. System ten łatwo rozróżnić na pierwszy rzut oka dzięki kafelkom w kształcie rombów. Wyposażony jest w inteligentny mechanizm uczenia się nowych fraz przy poleceniach głosowych. Dodatkowo, rozumie również kontekst wypowiadanych komend.
Oba te systemy, zarówno LG, jak i Samsunga, są stale rozwijane. Nie oferują jednak tylu aktualizacji, co Android TV. Chwalone są jednak za łatwość nawigacji, która w systemie smart TV ma niebagatelne znaczenie.
A może Android TV?
Android TV oferuje dostęp do tysięcy aplikacji. Ich biblioteka jest stale rozwijana, dlatego w opracowaniach trudno znaleźć wiążącą deklarację, ile ich w ogóle jest. Najnowsze dane mówią o ponad 10 tysiącach - za kilka miesięcy będzie to jeszcze więcej. Mocną stroną Android TV są również regularne aktualizacje.
Warto również podkreślić, że Android TV oznacza dostęp do wszystkich usług Google, w tym Chromecasta, czyli najwygodniejszego sposobu przekazywania multimediów z urządzenia mobilnego na ekran telewizora.
Minusem, w porównaniu z innymi systemami smart TV, mogła być bardziej wymagająca nawigacja - zwłaszcza dla osób, które nie są obeznane z nowoczesnymi telewizorami. Problem ten ma rozwiązać następca Android TV, Google TV, oferujący bardziej przejrzystą nawigację, dostosowaną do osobistych preferencji.
Telewizory z Androidem w sklepie MediaMarkt cieszą się dużą popularnością. System ten znajdziemy u czołowych producentów, których sprzęty są świetnie oceniane przez użytkowników.
Komentarze